od zera do developera artykuł
Od zera do developera, czyli jak zostać programistą
9 lipca 2017
Wyrażenia lambda w języku Java logo
Wyrażenia lambda w języku Java
26 lipca 2017
jak dostać pracę jako programista artykuł

CV kandydata na młodszego programistę nie musi być puste, wręcz przeciwnie. Właściwie to musisz mieć się czym pochwalić, aby dostać tę pierwszą posadę. O tym nad czym warto popracować przeczytasz w tym artykule. Po tej lekturze będziesz wiedział na co zwracają uwagę ludzie rekrutujący młodszych programistów.

Na początku chciałbym zaznaczyć, że nie jestem profesjonalnym rekruterem. Mimo tego miałem przyjemność brać udział w wielu rekrutacjach weryfikując umiejętności kandydatów. Przed napisaniem tego artykułu rozmawiałem też z kilkoma kolegami, którzy także takie rozmowy przeprowadzali. Udało mi się też dotrzeć do kilku rekruterów z firm pośredniczących w zatrudnianiu programistów. Opinie przedstawione w tym artykule pochodzą z tych właśnie rozmów.

Nie poddawaj się

Na początku historia prawdziwa, żeby podnieść Cię na duchu ;). Otrzymanie pierwszej pracy wcale nie musi być łatwe. Dla mnie na pewno nie było. Sam wysłałem kilkadziesiąt (sic!) CV zanim dostałem się do mojej pierwszej pracy. Byłem wtedy na przełomie trzeciego i czwartego roku studiów. Moje CV wyglądało, delikatnie mówiąc, tragicznie. Teraz wiem, że wymagało wielu poprawek. Mimo tego, że wysyłałem je masowo odzew był znikomy. Nie przeszedłem też kilku rozmów, zanim udało mi się znaleźć pierwszą pracę.

Nie jest to historia zmyślona na potrzeby artykułu. Tak rzeczywiście było. Brak odzewu i wysłanie tych kilkudziesięciu CV to prawda. Nie było mi łatwo znaleźć pierwszą pracę w branży, jednak od tamtej pory nie miałem z tym żadnego problemu. Dostać pracę bez komercyjnego doświadczenia może być trudno. Kilka wskazówek poniżej może Ci w tym pomóc.

Nie strzelaj ze śrutówki

Kiedyś usłyszałem ciekawy termin dotyczący masowego wysyłania ofert do kandydatów – “shotgun recruiting”. Shotgun recruiting jest jak spam. Nikt tego nie lubi. Historia, którą przytoczyłem na początku to nic innego jak shotgun recruiting w wykonaniu kandydata. Masowe wysyłanie tego samego CV do całej masy firm moim zdaniem jest błędem. Lepiej będzie jak przejrzysz dostępne oferty i dopasujesz swoje umiejętności do firmy, w której chcesz pracować.

Znajdź firmę, na której Ci zależy. Dopracuj swoje CV w ten sposób aby odpowiadało wymaganiom stawianym w tej firmie. Rekruterzy sprawdzają czy miałeś już jakiekolwiek doświadczenie z technologiami wykorzystywanym w danym projekcie. Jeśli takiego doświadczenia nie masz to zacznij dziubać projekt, który te technologie wykorzystuje.

Nie ma idealnego kandydata

Duża część ogłoszeń opisuje idealnego kandydata. Nie zrażaj się jeśli nie znasz części technologii wykorzystywanych w danym projekcie. Często pracodawca opisuje kogoś kto jest idealny dla danego stanowiska. Ideałów nie ma. Wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy prawo nie wiedzieć wszystkiego. Ponadto jeśli pracodawca od początkującego programisty wymaga znajomości szeregu technologii jest oderwany od rzeczywistości. Zapomniał wół jak cielęciem był…

Bądź aktywny

W dużych miastach, gdzie rynek IT jest mocny programiści spotykają się dość często. Na tyle często, że jeśli chciałbyś chodzić na te wszystkie spotkania nie starczyłoby Ci czasu na nic innego ;). W trakcie takich spotkań przedstawiane są tematy związane z IT. Zacznij chodzić na spotkania programistów, słuchaj wykładów na tych spotkaniach. Zadawaj pytania i wdawaj się w dyskusje. Poszukaj już dzisiaj, może i w Twoim mieście są spotkania, które będą dla Ciebie interesujące? Na stronie www.meetup.com powinieneś znaleźć coś dla siebie. We Wrocławiu zdarzało mi się chodzić na spotkania programistów Javy, Rubiego czy Go.

Musisz wiedzieć, że dużo takich spotkań to nic innego jak rekrutacja :). Z racji dużej konkurencji na rynku IT firmy organizują takie spotkania aby przyciągnąć do siebie programistów. Na tych spotkaniach możesz także poznać pracowników rekrutujących programistów.

Niestety ostatnio na takich spotkaniach zjawiam się rzadziej, jeśli jednak potrzebujesz inspiracji możesz rzucić okiem na mój profil na meetupie. Znajdziesz tam kilka moim zdaniem ciekawych grup we Wrocławiu.

Twoje nastawienie jest kluczowe

Wspominałem wcześniej o byciu aktywnym w społeczności. Podobnie jest z aktywnością w miejscu pracy. Dużo się mówi o bycie proaktywnym. Powinieneś zawojować pracodawcę próbą wykazywania inicjatywy i głowy otwartej na nowe pomysły. Rekruterzy w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej szukają takiej umiejętności.

Często pracodawcy zatrudniają programistów mimo braku znajomości wymaganych technologii. Mówi się wtedy o tym, że widać w kimś potencjał. Ten potencjał to właśnie wykazywanie własnej inicjatywy. Pokaż w CV swoje zaangażowanie. Mogę tu posłużyć jako przykład, dostałem pracę jako programista Pythona w ogóle nie znając tego języka. Pracuję w tej firmie do dzisiaj (17.07.2017). Nie masz doświadczenia zawodowego? Trudno, pokaż, że potrafisz się w coś zaangażować. Zgłoś się jako wolontariusz na jakiejś konferencji organizowanej w Twoim mieście, zorganizuj meetup, cokolwiek :).

Sam pomagałem przy organizacji jednej z edycji wroc_love.rb czy byłem wolontariuszem/wykładowcą na Devoxx4Kids we Wrocławiu. Oczywiście wymaga to Twojego czasu i zaangażowania. Wyznaję zasadę, że nie ma dróg na skróty, musisz zapracować na swoją pierwszą pracę :).

Przygotuj Twoje CV pod pracodawcę

Wątek ten przewijał się wcześniej, jednak wymaga osobnego akapitu. Znasz treść ogłoszenia pracodawcy. Twoje CV ma być ofertą, która zachęca do rozmowy z Tobą. Powinno pokrywać część (w idealnym świecie wszystkie) wymagań pracodawcy. Jeśli tak nie jest to zacznij pracować nad projektem, który wykorzysta wymagane technologie. Pokazanie efektów Twojej pracy na gotowym projekcie jest dużo lepsze niż “suche” wypisanie nazw technologii.

Posługuj się przykładami

Określenia w stylu “potrafię pracować zespołowo” czy “szybko się uczę” są słabe. Pokaż to na przykładzie. Lepiej jest jeśli napiszesz “potrafię pracować w zespole, w grupie zrealizowałem projekt X” albo “szybko się uczę, napisałem projekt Y w miesiąc wcześniej nie mając doświadczenia w tej technologii”. Rekruterzy przychylniej patrzą na osoby, które potrafią poprzeć swoje umiejętności przykładami.

Dziub swój projekt

Jest to niejako powiązane z posługiwaniem się przykładami i byciem aktywnym. Przez twoje działanie pokazujesz, że potrafisz dociągnąć coś do końca. Zaczynanie rzeczy jest proste, gorzej jest z ich ukończeniem, dowożeniem do końca ;).

Poza tym dziubanie swojego projektu daje Ci coś co jest bardzo cenne. Daje Ci doświadczenie, którego pracodawca poszukuje. Jeśli to doświadczenie dotyczy technologii, które są ważne dla pracodawcy, tym lepiej.

Nie kłam w CV

Nie wymyślaj rzeczy niestworzonych. Twoje CV będzie zweryfikowane. Nawet jeśli uda Ci się przekonać pracodawcę na rozmowie, to kłamstwo ma krótkie nogi. W codziennej pracy stan Twojej wiedzy będzie widoczny jak na dłoni. Masz prawo nie wiedzieć wszystkiego, ale nie masz prawa pisać, że wiesz wszystko.

Odrób zadanie domowe

Jeśli Twoje CV zostało wybrane spośród pozostałych to jesteś na dobrej drodze. Nogę w drzwi już wsadziłeś ;). Teraz czas na odrobienie zadania domowego, jeśli nie zrobiłeś tego wcześniej. Dowiedz się z kim będziesz miał rozmowę kwalifikacyjną. Znajdź tę osobę w sieciach społecznościowych, poczytaj o niej na linkedin czy goldenline. Dobrze jest znać swojego „przeciwnika” ;). Dużo lepiej rozmawia się z kimś kogo „znamy”.

Dowiedz się więcej o samej firmie, poznaj ich produkty i projekty. Najlepiej byłoby, gdyby udało Ci się porozmawiać z kimś pracującym w tej firmie. Wbrew pozorom programiści czasami lubią pomagać :). Jeśli jasno dasz do zrozumienia na czym Ci zależy jestem pewien, że uda Ci się znaleźć kogoś kto Ci pomoże. W ten sposób uzyskasz odpowiedzi na Twoje pytania. A może uda Ci się dowiedzieć czegoś więcej na temat samego procesu rekrutacji?

Rozmowa kwalifikacyjna

Prezentacja na rozmowach kwalifikacyjnych to też umiejętność. Jak każda inna wymaga ćwiczeń, żeby ją opanować. Innymi słowy kolejna rozmowa pójdzie Ci lepiej niż poprzednia. Na poprzedniej nauczyłeś się już kilku rzeczy, zdobyłeś jakieś doświadczenie w odbywaniu rozmów kwalifikacyjnych.

Nie zrażaj się, jeśli nie uda Ci się przejść przez rozmowę kwalifikacyjną. Często jest tak, że fakt zatrudnienia to składowa kilku czynników. Może się zdarzyć, że nie będzie „chemii” pomiędzy Tobą a rekrutującym. To jest normalne. Jeśli zależy Ci na tej pracy zapytaj kiedy możesz podejść do rozmowy po raz kolejny.

Jak przyjdzie na to czas w trakcie rozmowy zadawaj pytania. Rozmowa kwalifikacyjna jest źródłem wiedzy dla obu stron. Może się okazać, że podejście pracodawcy do pracownika może Ci nie odpowiadać. Może obowiązkowe wyjazdy służbowe nie będą Ci pasowały? Rozmowa kwalifikacyjna to czas kiedy powinieneś upewnić się, że dany pracodawca jest dla Ciebie.

Kilka wskazówek od rekrutera

Rozmawiając z rekruterami udało mi się wysupłać kilka szczegółów, które warto zawrzeć w CV. Niestety część z nich jest często pomijana. Opisywałem je w poprzednich akapitach jednak taka wypunktowana lista może być pomocna:

  • dodaj swoje prywatne projekty do CV, nie zapomnij o wpisaniu używanych technologii,
  • wspomnij o swoim zaangażowaniu w organizacji różnych wydarzeń,
  • jeśli uczestniczyłeś w konferencjach programistycznych możesz także dodać to do CV,
  • jeśli jesteś studentem to uzupełnij CV o projekty realizowane na uczelni.

Podsumowanie

Postaram się streścić cały artykuł w kilku punktach. Punkty te powinny Ci pomóc dobrze przygotować swoje pierwsze CV i dobrze podejść do rozmowy kwalifikacyjnej:

  • wybierz pracodawcę, u którego chcesz pracować,
  • dowiedz się czegoś więcej o tej firmie,
  • dostosuj swoje umiejętności do jego wymagań,
  • nikt nie wie wszystkiego, nie zrażaj się jeśli nie spełniasz części wymagań,
  • bądź aktywny w społeczności programistów,
  • dziub projekt po godzinach ;).

Na koniec życzę Ci powodzenia, mam nadzieję, że uda Ci się zdobyć Twoją pierwszą pracę w IT. Będzie mi bardzo miło, jeśli pochwalisz się tym w komentarzu. W każdym razie trzymam za Ciebie kciuki! 😉

Jeśli artykuł ten był dla Ciebie pomocny będę wdzięczny jeśli podzielisz sie nim ze swoimi znajomymi. Może im też pomoże przy znalezieniu pierwszej pracy w IT? Jeśli nie chcesz pominąć kolejnych artykułów na blogu proszę dopisz się do newslettera i polub samouczka na facebooku. Trzymaj się!

Newsletter

  Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowych artykułach na blogu prosto na Twój email, zapisz się 🙂

Zdjęcie dzięki uprzejmości https://www.flickr.com/photos/brizzlebornandbred/15492280951/sizes/l

  • Mateusz Zbylut

    To może ja opowiem swoją krótką historię. Programuję sobie od kilku lat, dużo web z PHP i ostatnio Java/Android. W tym roku stwierdziłem, że nie zmarnuję wakacji. W napisałem sobie CV, wrzuciłem jakieś projekciki, na których pracowałem i opisałem je w 2-3 zdaniach po co dlaczego i jak. Skupiłem się na Javie i PHP po równo, bo w Tarnowie nie ma za wiele firm, więc musiałem dostosować się pod to co jest, a głównie to web dev z PHP. W wykształceniu trochę śmiesznie wyglądające od września 2016r. technikum informatyczne, ale trochę umiejętności pożądanych (git, OOP). I tak rozpocząłem spam po firmach zakończony na 6 mailach bo nie znalazłem więcej firm xD. Odezwała się na następny dzień jedna firma i na rozmowę zaprosiła, za wiele technicznych spaw nie było tylko trochę soft skills i o moją chęć rozwijania. Zaproszono mnie na okres próbny. Dowiedziałem się wtedy dlaczego mnie przyjeli. Webdev im uciekł i nie miał kto się zajmować stronami, a firma zajmuję się zupełnie czym innym. Wiec jestem Senior-Junior-Leader-Web-Dev. Bez większych problemów z tymi stronami sobie tam radzę. Za wiele się nie nauczę, bo nie mam od kogo, ale zawsze to jakieś doświadczenie komercyjne. A co z pozostałymi firmami? Dostałem jedną odpowiedź. Podziękowali, pochwalili za pomysł, ale nie mają miejsc bo studenci byli wcześniej. Przepraszam, że tak się rozpisałem, ale pozdrawiam każdego, który dotrwał do końca.

    • Na początku to należą Ci się gratulacje :). Zdobycie komercyjnego doświadczenia to bardzo ważna sprawa. Chociaż mówisz, że „za wiele się nie nauczysz” to myślę, że jest trochę inaczej. Myślę tak ponieważ inaczej realizuje się wymagania, które stawiamy sobie sami a inaczej te, które stawia nam pracodawca. Te drugie potrafią być poza naszą strefą komfortu. Wtedy uczysz się najwięcej.

      Swoją pracę zawodową w branży zaczynasz bardzo wcześnie. Przekonasz się później jak wielkie ma to znaczenie. Jeśli zdecydujesz się na studia związane z IT trafisz pewnie do Krakowa ;). A tam o pracę jako programisty web z doświadczeniem nie będziesz musiał się martwić.